04.08.2021

Wybierasz się w góry na wakacje? Sprawdziliśmy, kiedy najlepiej wyruszyć w trasę, by nie stać w korku!

Jeśli masz w planach wyjazd w góry i chcesz wiedzieć, kiedy najlepiej wyruszyć w trasę, aby nie stać w korkach, to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie! W tym roku bardzo duża liczba turystów wybiera się właśnie w kierunku polskich gór. Podróż samochodem w ten rejon Polski trwa znacznie dłużej, niż nad morze. Zwłaszcza dla mieszkańców centralnej lub północnej części naszego kraju. Sprawdziliśmy dla Was, w jakich godzinach najlepiej jechać po górskich odcinkach dróg, aby uniknąć stania w korkach.

 

Urlop zaczynamy od weekendu w górach

Jeśli podjęliście decyzję, by udać się w podróż w góry w ostatni dzień tygodnia roboczego, to mamy dla Was zestawienie, w którym zawarliśmy godziny i poziom natężenia ruchu drogowego na górskich odcinkach tras.

Przygotowaliśmy zestawienie danych z naszej aplikacji, które określa natężenie ruchu na górskich odcinkach dróg, na podstawie średniej prędkości jazdy. Wzięliśmy pod uwagę piątki, soboty i niedziele w lipcu, w 4 przedziałach godzinowych - od 6 do 8 rano, od 12 do 14, od 16 do 18 po południu i od 20 do 22 wieczorem. To najpopularniejsze godziny podróży, na które decyduje się większość kierowców - informuje Julia Langa, Yanosik

Piątek to świetny dzień na wyjazd na urlop, dla wszystkich tych, którym zależy by go rozpocząć od weekendu. Wiele osób decyduje się nawet na podróż zaraz po pracy, a więc w godzinach popołudniowych i wieczorem dociera dopiero na miejsce zakwaterowania. Inni, z kolei, preferują wyjazd o wcześniejszej porze, aby móc skorzystać jeszcze z całego dnia wolnego.

O jakich godzinach najlepiej podróżuje się najpopularniejszymi odcinkami górskich tras w piątki? Sprawdźcie.

Z naszego zestawienia wynika, że największa liczba kierowców podróżuje w piątki, w godzinach od 12 do 18. W tym czasie średnia prędkość jazdy maleje, zwłaszcza na DK49 w Nowym Targu, DK3 przy Szklarskiej Porębie, DW981 przy Krynicy-Zdrój oraz na DW 946 przy Żywcu i S7 przy Rabce-Zdrój - komentuje Julia Langa, Yanosik

Dane z naszej aplikacji pokazują, że największe natężenie ruchu będzie czekać na kierowców DK3, którzy podążają do Szklarskiej Poręby, w godzinach od 12 do 18. Średnia prędkość jazdy na tym odcinku to 27-28 km/h.

Z niewiele większą różnicą prędkości pojadą Ci, którzy wybierają się do Krynicy-Zdrój, w godzinach od 12 do 14 – 37 km/h.

Jadącym do Żywca zalecamy podróż w godzinach wieczornych, gdy średnia prędkość wzrasta do 71 km/h, po południu maleje do 47 km/h.

O utrudnienia nie muszą się martwić Ci, którzy zamierzają odwiedzić Rabkę-Zdrój na odcinku S7 – tutaj średnia prędkość przez cały dzień waha się od 50 do 59 km/h.

Jeśli zależy Wam na krótszym czasie jazdy w góry, to najlepszym wyborem będzie jazda autostradą A4 i A1, na której średnia prędkość to 105-113 km/h.

Większość kierowców preferuje jazdę w weekend

To prawda, że wiele podróżujących decyduje się zaczynać swój urlop od weekendu. Po całym tygodniu pracy wolą wsiąść za kółko wypoczęci i ruszyć w trasę w sobotę. Nie ma się co dziwić, wakacje to czas, w którym dochodzi do największej liczby wypadków drogowych i lepiej ruszyć w długą trasę będąc wyspanym, skoncentrowanym i czujnym. Jak wygląda wtedy sytuacja na drogach górskich?

Nasze dane wskazują na wzmożony ruch w godzinach od 12 do 14 na DW 946 przy Żywcu i DW 981 przy Krynicy-Zdrój w tych samych godzinach. Co ciekawe, na DW 946 przy Żywcu znacznie szybciej pojedziemy w sobotę, aniżeli w piątek - różnica to aż 8 km/h. Dużym zaskoczeniem jest również podróż na DK47, na której w godzinach od 12 do 14 panuje znacznie większy ruch. W tym czasie średnia prędkość jazdy to 35 km/h. Jeśli mamy możliwość, to lepiej jechać tym odcinkiem wczesnym rankiem lub wieczorem - podpowiada Julia Langa, Yanosik

W soboty, głównie w godzinach 12-14 panuje większe natężenie ruchu. W tym również na autostradzie A4, gdzie średnia prędkość spada do 104 km/h na odcinku Kraków – Rzeszów.

Z niedużą prędkością pojadą Ci, którzy wybierają się do Szklarskiej Poręby na odpoczynek – 27 km/h to maksimum możliwości w godzinach od 12 do 18.

Na DK47 również panuje wzmożony ruch od godziny 14, średnia prędkość jazdy to 35 km/h. Znacznie wolniej pojadą Ci, którzy przemierzać będą DK49 (31 km/h) oraz DW 981 przy Krynicy-Zdrój (36 km/h).

A jak wygląda sytuacja w niedzielę? Czy wówczas więcej kierowców wraca do domów po zakończonym wypoczynku?

Niedziela to czas, w którym ruch nie maleje na DK3 w okolicach Szklarskiej Poręby. Jeśli planujecie nim jechać, to zalecamy godziny poranne lub wieczorne. Po południu średnia prędkość jazdy na tej trasie to 27 km/h.

DK47 również jest oblegana przez kierowców – w godzinach od 12 do 18 średnia prędkość wynosi 31-37 km/h, podobnie zresztą na DK40 przy Nowym Targu.

Najszybciej pojedziemy autostradami A1 i A4, na których średnia prędkość jazdy to 114 km/h. Jeśli wolicie jechać płynnie i szybko, a monotonia jazdy autostradą Was nie zniechęca, to te trasy będą dla Was najwygodniejsze.

Pamiętajcie, by zabrać Yanosika ze sobą w drogę! Będziecie dobrze poinformowani o sytuacji na drodze, a także dojedziecie bezpiecznie do celu.

AplikacjaPolicjaPoradnik kierowcyRaportyTechnologiaUrządzeniaWywiady
30.07.2021

Sprawdziliśmy najdziwniejsze rzeczy, które można kupić na stacji benzynowej. Niezły szok!

Okazuje się, że na stacjach benzynowych można kupić nie tylko paliwo, ciepły posiłek i akcesoria do samochodów. Zapytaliśmy Was na naszym Facebooku i Instagramie, co najdziwniejszego udało Wam się znaleźć na stacjach paliw i… okazało się, że niektóre z nich skrywają prawdziwe perełki, o których nawet byśmy nie pomyśleli. Jesteście ciekawi wyników naszej sondy? Przeczytajcie poniżej, jakie są najdziwniejsze rzeczy, które można kupić na stacji benzynowej.
24.12.2021

Bezpieczny wyjazd na Święta? Sprawdź nasze porady!

Już za chwilę zaczniemy rozjeżdżać się na Święta w różne części naszego kraju. To bardzo trudny czas dla wszystkich kierowców, którzy muszą sprostać wyzwaniom na drogach, takim jak szybko zapadający zmrok, śnieżyca, korki i zmęczone dzieci. Jak sprawić, by świąteczne podróżowanie było przyjemniejsze? Podpowiadamy!
29.11.2021

Poznańskim kierowcom coraz ciężej… zaparkować za darmo

Najdroższa strefa płatnego parkowania znajduje się w stolicy Wielkopolski – Poznaniu. Kierowcom zdecydowanie nie opłaca się wjeżdżać do centrum i okolic własnym samochodem, głównie przez brak bezpłatnych miejsc parkingowych, wysokie stawki za strefę oraz nieustanne jej poszerzenia o kolejne dzielnice. Władze miasta nie ukrywają, że ich celem było właśnie propagowanie alternatywnych form przemieszczania się w centrum Poznania, bez zanieczyszczeń spalinami ze zbyt dużej liczby aut. Ile płacą kierowcy za parking w Poznaniu? Możecie się zdziwić.