26.02.2026

Policja i Yanosik apelują nie patrz w ekran, patrz na drogę! Rusza akcja „Łapki na kierownicę” 2026

Strona głównaBlog Yanosik
Policja i Yanosik apelują nie patrz w ekran, patrz na drogę! Rusza akcja „Łapki na kierownicę” 2026

Rozproszenie uwagi to wciąż jedno z największych zagrożeń ruchu drogowym. Korzystanie z telefonu podczas jazdy może wydłużyć czas reakcji nawet o kilka sekund, a to właśnie one często decydują o ludzkim zdrowiu i życiu. Dlatego Policja, Yanosik oraz Screen Network S.A. po raz kolejny ruszają z ogólnopolską akcją edukacyjno-prewencyjną „Łapki na kierownicę”. Jej przekaz jest prosty: odłóżcie telefon, skupcie się na drodze i trzymajcie ręce tam, gdzie ich miejsce - na kierownicy. 

9 z 10 Polaków zaczyna dzień od sprawdzenia swojego telefonu 

Smartfon stał się nieodłącznym elementem codzienności. Z danych przywołanych w ubiegłorocznym raporcie Fundacji digitalpoland wynika, że niemal 9 na 10 Polaków sięga po telefon w ciągu pierwszej godziny po przebudzeniu i nie po to, by wyłączyć budzik. Blisko 8 na 10 osób prawie nigdy nie wychodzi z domu bez smartfona.  

Mając okienko 15 minut wolnego czasu, aż 41% badanych sprawdza wiadomości, media społecznościowe lub e-maile, 33% przegląda powiadomienia, a 30% bez celu surfuje po Internecie. 

Niestety ten nawyk nie znika po zajęciu miejsca za kierownicą, a już nawet krótkie spojrzenie w ekran telefonu może oznaczać utratę kontroli nad sytuacją na drodze. Dlatego wciąż bardzo ważne jest budowanie nawyku jazdy bez rozproszeń i wzmacnianie odpowiedzialnych postaw wśród uczestników ruchu drogowego. 

Na czym polega akcja „Łapki na kierownicę”? 

Akcja „Łapki na kierownicę” to ogólnopolskie działania edukacyjne organizowane przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji we współpracy z Yanosik oraz Screen Network S.A. 

Ich celem jest zwrócenie uwagi kierującym na zagrożenia wynikające z korzystania z telefonu podczas prowadzenia pojazdu i przypomnienie, że nawet chwila nieuwagi może prowadzić do poważnych konsekwencji.  

image.png 

W ramach akcji funkcjonariusze będą uświadamiać i przypominać uczestnikom ruchu drogowego, jak ważne jest przestrzeganie przepisów ruchu drogowego w połączeniu z obserwacją drogi i jej otoczenia.  

Równolegle Screen Network S.A. wyemituje spoty edukacyjne na ekranach zlokalizowanych przy skrzyżowaniach i najbardziej ruchliwych trasach w całej Polsce.  

Z kolei my zapraszamy Was do aktywnego brania udziału w naszych działaniach edukacyjnych oraz w quizie w aplikacji Yanosik. 

Tegoroczna edycja akcji rozpocznie się 1 marca i potrwa do 31 marca 2026 roku. 

Sprawdźcie swoją wiedzę w quizie Yanosik i zdobądźcie Certyfikat Odpowiedzialnego Kierowcy 

W ramach akcji również w tym roku dostępny będzie specjalny quiz w aplikacji Yanosik, sprawdzający wiedzę z zakresu przepisów ruchu drogowego i zasad bezpiecznej jazdy. 

Każdy uczestnik, który poprawnie odpowie na wszystkie pytania, otrzyma Certyfikat Odpowiedzialnego Kierowcy, dodatkowe punkty w grywalizacji prowadzonej w aplikacji Yanosik oraz specjalną nakładkę na swój awatar. 

Co istotne, quiz będzie dostępny wyłącznie wtedy, gdy pojazd pozostanie w bezruchu, a prędkość wyniesie 0 km/h. Edukacja nie może odbywać się kosztem bezpieczeństwa. 

Zainteresowanie quizem utrzymuje się na wysokim poziomie. W ubiegłorocznej edycji wzięło udział 135 717 osób, a wskaźnik zdawalności wyniósł 60,74%. Dla porównania, w 2024 roku uczestników było 136 375, a zdawalność osiągnęła poziom 48,3%. Wzrost odsetka poprawnych odpowiedzi pokazuje, że działania edukacyjne realnie zwiększają świadomość kierowców. 

Dlaczego korzystanie z telefonu podczas jazdy jest tak niebezpieczne? 

Jedno spojrzenie w ekran telefonu wystarczy, aby na kilka sekund „zniknąć” z drogi. Przy prędkości 50 km/h oznacza to przejechanie kilkudziesięciu metrów bez pełnej kontroli nad sytuacją. W tym czasie na jezdnię może wejść pieszy albo poprzedzający pojazd może gwałtownie zahamować… i tragedia gotowa! 

Rozproszenie uwagi wydłuża czas reakcji nawet o 30%. Korzystanie z telefonu zwiększa ryzyko wypadku trzykrotnie lub czterokrotnie, a wysyłanie wiadomości tekstowych podczas prowadzenia samochodu jest bardziej niebezpieczne niż jazda pod wpływem alkoholu. 

Nawyk sięgania po telefon pojawia się także podczas postoju na światłach. Wielu kierowców uznaje ten moment za bezpieczny, tymczasem sekunda nieuwagi może sprawić, że nie zauważycie zmiany sygnalizacji, ruszycie z opóźnieniem lub nie zareagujecie na nagłe zdarzenie przed pojazdem. 

Każde odwrócenie wzroku od drogi to realne zagrożenie dla życia - własnego i innych uczestników ruchu.  

Mandat za telefon w ręku - jakie są konsekwencje? 

Polskie prawo jednoznacznie reguluje kwestię korzystania z telefonu podczas jazdy. Zgodnie z art. 45 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym „kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku”. 

Za naruszenie tego przepisu grozi mandat w wysokości 500 zł oraz 12 punktów karnych. 

Dopuszczalne jest korzystanie z zestawu głośnomówiącego lub urządzenia umieszczonego w uchwycie, jednak nawet wtedy kierowca musi zachować pełną koncentrację i upewnić się, że urządzenie nie ogranicza widoczności ani nie rozprasza uwagi. 

Zakaz korzystania z telefonu trzymanego w ręku dotyczy nie tylko kierowców samochodów, ale także rowerzystów oraz osób kierujących hulajnogami elektrycznymi, będących uczestnikami ruchu drogowego. 

Przepisy obejmują również pieszych. Zgodnie z art. 14 pkt 8 ustawy zabrania się „korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych - w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, drodze dla rowerów, torowisku lub przejściu dla pieszych”. W tym przypadku mandat wynosi 300 zł. 

  

Choć przepisy przewidują konkretne sankcje finansowe i punkty karne, to nie mandat jest najpoważniejszą konsekwencją sięgania po telefon za kierownicą. Największą ceną może być czyjeś zdrowie lub życie. Wystarczy chwila nieuwagi, jedno spojrzenie w ekran smartfona, by nie zauważyć pieszego, rowerzysty czy nagłego hamowania pojazdu przed Wami. 

Telefon w ręce to realne rozproszenie, które odbiera kierującemu pełną kontrolę nad sytuacją na drodze. Dlatego akcje takie jak „Łapki na kierownicę” są wciąż potrzebne. Przypominają, uświadamiają i pomagają budować właściwe nawyki, a konsekwentne działania edukacyjne i prewencyjne realnie przyczyniają się do ograniczania liczby niebezpiecznych zdarzeń. 

Yanosik TrafficAplikacjaPolicjaPoradnik kierowcyRaportyTechnologiaUrządzeniaWywiady